Agnieszka Łyp Chmielewska

adwokat

Z zawodu jestem prawnikiem, a z pasji hodowcą, czynnym zawodnikiem agility, miłośnikiem rasy corgi. Kancelarię adwokacką prowadzę w Dąbrowie Górniczej przy ul. Sienkiewicza 14...
[Więcej >>>]

Skontaktuj się +48 799 030 205

Kilka słów o odpowiedzialności odszkodowawczej lekarza weterynarii przy błędach w sztuce medycznej

Agnieszka Łyp-Chmielewska01 czerwca 20202 komentarze

Dzisiejszy wpis poświęcimy rozważaniom na temat odpowiedzialności odszkodowawczej lekarzy weterynarii oraz osób zatrudnionych w gabinetach, przychodniach, lecznicach czy też klinikach. W tym wpisie nie będziemy poruszać tematyki odpowiedzialności dyscyplinarnej, na tą tematykę przeznaczone będą kolejne wpisy.

Czym jest odpowiedzialność odszkodowawcza

Każdy z lekarzy weterynarii zgodnie z przepisami ustawy o wykonywaniu zawodu lekarza objęty jest ubezpieczeniem od odpowiedzialności cywilnoprawnej w związku z działaniami związanymi z wykonywaniem zawodu. Każdy lekarz weterynarii zobowiązany jest do opłacania składki na swoje OC. Tym samym w zależności od wysokości opłacanej składki Ubezpieczyciel oferuje sumę gwarancyjną (w różnych wysokościach od 40 tys do nawet i 500 tys zł)

Jednak czy wiesz kiedy będziesz w ogóle musiał skorzystać z ubezpieczenia?

I tutaj przechodzimy właśnie do kwestii odpowiedzialności odszkodowawczej lekarza weterynarii w związku z wykonywanymi przez niego czynnościami.

Kodeks cywilny określa ogólne przesłanki odpowiedzialności odszkodowawczej. I tak w art. 361 k.c. – „§ 1. Zobowiązany do odszkodowania ponosi odpowiedzialność tylko za normalne następstwa działania lub zaniechania, z którego szkoda wynikła. § 2. W powyższych granicach, w braku odmiennego przepisu ustawy lub postanowienia umowy, naprawienie szkody obejmuje straty, które poszkodowany poniósł, oraz korzyści, które mógłby osiągnąć, gdyby mu szkody nie wyrządzono.”

Aby można było mówić w ogóle o odpowiedzialności konieczne jest wystąpienie szkody. Szkoda w prawie cywilnym rozumiana jest bardzo szeroko. Wyróżniamy szkodę p charakterze niemajątkowym oraz szkodę o charakterze majątkowym. Jak wszyscy tutaj wiemy, zwierzęta w świetle przepisów prawa uznawane są za rzeczy (dokładniej to w stosunku do zwierząt zastosowanie mają przepisy jak o rzeczach). Dlatego też przy odpowiedzialności za działania lekarzy weterynarii możemy mówić wyłącznie o szkodzie majątkowej. Wszak można się pokusić o stwierdzenie, że doszło do szkody na osobie jeśli właściciel pacjenta doznał np. rozstroju zdrowia w związku ze zdarzeniem, jednak jest to koncepcja nader daleko posunięta. Kodeks cywilny nie zawiera legalnej definicji szkody. Pod pojęciem „szkoda” rozumieć należy różnicę pomiędzy stanem majątku poszkodowanego a stanem, jaki istniałby, gdyby brak było czynnika szkodzącego (czynu niedozwolonego, niewykonania zobowiązania).  Dla lepszego zrozumienia problemu przeanalizujmy go na następującym przykładzie:

Do gabinetu lekarza weterynarii przychodzi Pani X z psem, który ma złamany paliczek. Pies zostaje przyjęty, sporządzona zostaje dokumentacja medyczna i podjęta decyzja o założeniu szyny. Na skutek nieprawidłowego założenia szyny (dla ułatwienia przykładu) dochodzi do martwicy i konieczna staje się amputacja łapy. Nie ulega wątpliwości, że Pani X poniosła szkodę w związku z działaniami lekarza weterynarii, ponieważ musiała zapłacić za zabieg, następnie za amputację oraz ponieść koszty rehabilitacji. W międzyczasie okazuje się, iż pies jest wybitnym reproduktorem i spem pracującym w jednym – w związku z amputacją łapy nie będzie już brał udziału w zawodach sportowych i spadnie jego wartość hodowlana.

Przykład ten najlepiej określa pojęcie szkody jak również i związku przyczynowo – skutkowego, który jest kolejną z przesłanek odpowiedzialności odszkodowawczej. Po pierwsze ustalić należy czy pomiędzy zdarzeniem (czynnościami lekarza weterynarii) a skutkiem istnieje bezpośredni związek. Jeśli istnieje należy następnie określić czy ma on charakter „normalnego następstwa”. W ramach działalności medycznej bardzo trudno jest określić w niektórych sytuacjach, czy dane zdarzenie ma charakter normalnego następstwa. Wszak można uznać, że niektóre następstwa będą swoistego rodzaju anomaliami, odstępstwami od normy.

Reasumując, aby można było przypisać odpowiedzialność odszkodowawczą spełnione muszą być następujące przesłanki:

  1. zdarzenie wywołujące szkodę – zachowanie lekarza weterynarii lub osób mu podległych,
  2. powstanie szkody,
  3. związek przyczynowo-skutkowy pomiędzy zdarzeniem a szkodą.

Kodeks cywilny wyróżnia odpowiedzialność o charakterze deliktowym oraz kontraktowym. Do każdej z nich zastosowanie mają zasady ogólne o których pisałam powyżej.

Odpowiedzialność deliktowa zobowiązuje do naprawienia szkody, która została wyrządzona z winy osoby działającej (tzw. delikt). Pamiętać należy, że wykazać szkodę oraz winę musi osoba zgłaszająca roszczenie.

Wysokość odszkodowania

Wysokość odszkodowania ustalana będzie indywidualnie, w zależności od stanu faktycznego sprawy.

W oparciu o przywołany przykład na odszkodowanie składać będzie się:

  1. cena nieprawidłowo wykonanej usługi,

  2. koszt zabiegu,

  3. koszty rehabilitacji i leczenia,

  4. utracone korzyści w związku z obniżeniem wartości hodowlanej psa,

  5. koszty dojazdu na leczenie i rehabilitację,

  6.  koszty utracone zarobku przez właściciela, koszty ekwiwalentu za urlop.

Ostatnio przy udzielaniu wywiadu dla jednego z portali internetowych z zakresu odpowiedzialności za błędy medyczne lekarzy weterynarii (wkrótce powinien się ukazać) dziennikarka pytała mnie o wysokość odszkodowań –  odpowiedziałam dokładnie to samo co tutaj piszę dla Was – zależy od okoliczności faktycznych. Ja w swojej karierze zawodowej składałam pozew o kwotę ponad 20 000 zł.

Dochodzenie odszkodowania

Odszkodowanie dochodzone jest w ramach procesu cywilnego. Osoba, która uważa, że wyrządzono jej szkodę – w naszym przypadku będzie to właściciel pacjenta zobowiązana jest do jej udowodnienia przed sądem. To na poszkodowanym spoczywa obowiązek wykazania wszystkich przesłanek o których dziś pisałam jak również do wykazania zasadności wysokości odszkodowania.

Nie jest to prosta sprawa, w szczególności wykazać, że istnieje adekwatny związek przyczynowo -skutkowy. Wyliczenie odszkodowania również może spędzać sen z powiek.

Pamiętajcie, że przed wniesieniem pozwu konieczne jest wezwanie do ugodowego rozstrzygnięcia sprawy – zazwyczaj jest to wezwanie do zapłaty. Najbezpieczniej jest ustosunkować się do takiego pisma poprzez stwierdzenie, że nie uznajemy roszczenia ani co do zasady ani co do wysokości.

 

Uff myślę, że jak na pierwszy wpis z tej tematyki to taka dawka wiedzy jest wystarczająca 🙂

Gdybyście mieli jakieś pytania piszcie lub dzwońcie do mnie 🙂

Zapraszam do przeczytania wpisu z serii ABC dla gabinetu weterynaryjnego o formach działalności – Formy prowadzenia praktyki weterynaryjnej w pigułce

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: +48 799 030 205
e-mail: kancelaria-kynologiczna@adwokatdabrowa.eu

{ 2 komentarze… przeczytaj je poniżej albo dodaj swój }

Nicholas Rees 1 marca, 2021 o 14:08

Great article.

Odpowiedz

Dominika 27 kwietnia, 2021 o 17:25

Tak jestem ciekawa ile osób skorzystało z ubezpieczenia i dostało finalnie odszkodowanie…

Odpowiedz

Dodaj komentarz

Wyrażając swoją opinię w powyższym formularzu wyrażasz zgodę na przetwarzanie przez Kancelaria Prawa Kynologicznego Adwokat Agnieszka Łyp-Chmielewska Twoich danych osobowych w celach ekspozycji treści komentarza zgodnie z zasadami ochrony danych osobowych wyrażonymi w Polityce Prywatności

Administratorem danych osobowych jest Kancelaria Prawa Kynologicznego Adwokat Agnieszka Łyp-Chmielewska z siedzibą w Dąbrowie Górniczej.

Kontakt z Administratorem jest możliwy pod adresem kancelaria-kynologiczna@adwokatdabrowa.eu.

Pozostałe informacje dotyczące ochrony Twoich danych osobowych w tym w szczególności prawo dostępu, aktualizacji tych danych, ograniczenia przetwarzania, przenoszenia danych oraz wniesienia sprzeciwu na dalsze ich przetwarzanie znajdują się w tutejszej Polityce Prywatności. W sprawach spornych przysługuje Tobie prawo wniesienia skargi do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych.

Poprzedni wpis:

Następny wpis: